Fajne, szczególnie ten drugi obrazek :)
Dzięki, myślałam że gdzieś wyjechałeś, nigdzie cię nie widać ostatnio.
A może byś tak strzeliła tautorialem albo cuś ;-)(wiem, powtarzam się) Ja ostatnio to złote jabłka i jabłonie heh.
Może kiedyś zrobię tutoriala, najpierw chcę zrobić więcej ilustracji w takim stylu i poskładać w mini książeczkę. ostatnio wszystko wypalałaś, teraz złoto, co Ty robisz? ciekawość mnie zżera, pochwal się :)
Nie wyjechałem, zaszyłem się tylko :)
o, nigdy nie wspominałeś że jesteś krawcem :P
A wiesz musimy się w święta spiknąć na gg. Mam całkiem sporo do pokazania. Niektóre rzeczy naprawdę cię zdziwią :-D Sama jestem ciekawa co powiesz.
Ok, chętnie zobaczę co zrobiłaś :)
Z chęcią podczepię się do tego "świątecznego" zgromadzenia :)Do krawca mi daleko, masz ode mnie znacznie większe doświadczenie Wiola - i w szyciu, i w zaszywaniu się w "lasach Sherwood" ;) Możemy się kiedyś razem zaszyć.
:)
Wielbiciele zaszywania ;-P W sumie też się ostatnio zaszyłam.
Ostatnio, czyli jakieś pół roku temu ;)
Mam usprawiedliwienie :-D
Spoko :) ja rozumiem że masz dużo pracy.
Prześlij komentarz
14 komentarze:
Fajne, szczególnie ten drugi obrazek :)
Dzięki, myślałam że gdzieś wyjechałeś, nigdzie cię nie widać ostatnio.
A może byś tak strzeliła tautorialem albo cuś ;-)(wiem, powtarzam się) Ja ostatnio to złote jabłka i jabłonie heh.
Może kiedyś zrobię tutoriala, najpierw chcę zrobić więcej ilustracji w takim stylu i poskładać w mini książeczkę.
ostatnio wszystko wypalałaś, teraz złoto, co Ty robisz? ciekawość mnie zżera, pochwal się :)
Nie wyjechałem, zaszyłem się tylko :)
o, nigdy nie wspominałeś że jesteś krawcem :P
A wiesz musimy się w święta spiknąć na gg. Mam całkiem sporo do pokazania. Niektóre rzeczy naprawdę cię zdziwią :-D Sama jestem ciekawa co powiesz.
Ok, chętnie zobaczę co zrobiłaś :)
Z chęcią podczepię się do tego "świątecznego" zgromadzenia :)
Do krawca mi daleko, masz ode mnie znacznie większe doświadczenie Wiola - i w szyciu, i w zaszywaniu się w "lasach Sherwood" ;) Możemy się kiedyś razem zaszyć.
:)
Wielbiciele zaszywania ;-P W sumie też się ostatnio zaszyłam.
Ostatnio, czyli jakieś pół roku temu ;)
Mam usprawiedliwienie :-D
Spoko :) ja rozumiem że masz dużo pracy.
Prześlij komentarz